poniedziałek, 27 czerwca 2016

"On o Niej, Ona o Nim"

Ona jego oczami
Synteza urody, młodości, świeżości i ambicji. W początkach znajomości, zdystansowana, intrygująca, niekiedy apodyktyczna, dwukrotnie nieprzystępna. Z perspektywy czasu: najpiękniejsza, uczuciowa, emocjonalna, wciąż bardziej intrygująca. Mistrz kierownicy zawsze wiedzący jak inny powinni prowadzić, i co dla nich lepsze, cyt. „może zmień bieg”; „nie myślałeś o automatycznej skrzyni biegów?”. Ekspresyjna. W samochodzie często przerywa rozmowę słodkim „ nosz kurwa mać, co za baran!” Czasami „baran” ustępuje „melepecie”. Wykształcona, ambitna, konsekwentna. Fanka owoców liofilizowanych, zegarków, torebek i butów. Potrafi wkurzyć, ma wytłumaczenie na wszystko, w tym notoryczne spóźnienia. Czasami ją uwielbiam, czasami nienawidzę, zawsze kocham.
On jej oczami
Mężczyzna absolutny z silnym charakterem. Stanowczy i bezkompromisowy. Na Jego twarzy czas odcisnął każde życiowe doświadczenie. Potrafi zawstydzić inteligencją i wiedzą. Opanowany kiedy trzeba, wybucha w jednej sekundzie gdy w pobliżu poczuje nutę arogancji. Niepokorny duch. Pan o „lekkim piórze”, zabawne teksty tworzy w przerwie na kawę, siedząc na ławce. Wkurza w mgnieniu oka, by po chwili spojrzeniem i tonem głosu sprawić że miękną mi nogi. Pasja to Jego drugie imię, oczywiście tylko taka która wiąże się z adrenaliną. Nieustraszony as przestworzy szybujący w chmurach na skrzydłach paralotni, ze stoickim spokojem informujący mnie, że spadochron wcale nie jest potrzebny gdyż za nisko lata. Fan motocykli szosowo turystycznych z zapędem do szybkiej jazdy, po wspólne wyprawie z żalem mówiąc „Kocie znowu wszystkie auta mnie wyprzedziły”. Jedyny człowiek, który potrafi opieprzyć jednocześnie motywując. Opiekuńczy i czuły, dżentelmen pod każdym względem. Kocham Go.

Brak komentarzy

Prześlij komentarz


TOP