"On o Niej, Ona o Nim"
Ona
jego oczami
Synteza
urody, młodości, świeżości i ambicji. W początkach znajomości,
zdystansowana, intrygująca, niekiedy apodyktyczna, dwukrotnie
nieprzystępna. Z perspektywy czasu: najpiękniejsza, uczuciowa,
emocjonalna, wciąż bardziej intrygująca. Mistrz kierownicy zawsze
wiedzący jak inny powinni prowadzić, i co dla nich lepsze, cyt.
„może zmień bieg”; „nie myślałeś o automatycznej skrzyni
biegów?”. Ekspresyjna. W samochodzie często przerywa rozmowę
słodkim „ nosz kurwa mać, co za baran!” Czasami „baran”
ustępuje „melepecie”. Wykształcona, ambitna, konsekwentna. Fanka owoców
liofilizowanych, zegarków, torebek i butów. Potrafi wkurzyć, ma
wytłumaczenie na wszystko, w tym notoryczne spóźnienia. Czasami ją
uwielbiam, czasami nienawidzę, zawsze kocham.
On
jej oczami
Mężczyzna
absolutny z silnym charakterem. Stanowczy i bezkompromisowy. Na Jego
twarzy czas odcisnął każde życiowe doświadczenie. Potrafi
zawstydzić inteligencją i wiedzą. Opanowany kiedy trzeba, wybucha
w jednej sekundzie gdy w pobliżu poczuje nutę arogancji. Niepokorny
duch. Pan o „lekkim piórze”, zabawne teksty tworzy w przerwie na
kawę, siedząc na ławce. Wkurza w mgnieniu oka, by po chwili
spojrzeniem i tonem głosu sprawić że miękną mi nogi. Pasja to
Jego drugie imię, oczywiście tylko taka która wiąże się z
adrenaliną. Nieustraszony as przestworzy szybujący w chmurach na
skrzydłach paralotni, ze stoickim spokojem informujący mnie, że
spadochron wcale nie jest potrzebny gdyż za nisko lata. Fan
motocykli szosowo turystycznych z zapędem do szybkiej jazdy, po
wspólne wyprawie z żalem mówiąc „Kocie znowu wszystkie auta
mnie wyprzedziły”. Jedyny człowiek, który potrafi opieprzyć
jednocześnie motywując. Opiekuńczy i czuły, dżentelmen pod
każdym względem. Kocham Go.
TOP
Brak komentarzy
Prześlij komentarz