Sentymentalne dziś naszło mnie tak samo niespodziewanie jak niegdyś sakramentalne tak. Powaga myśli nijak miała się do okoliczności - leżę w barłogu, ubrany w piżamę w batmany. Wyglądam w niej jak 14 latek, który zapomniał, że skończył już lat 36. W chwili tej rozmyślam o życiu. Snując kolejne życiowe myśli nachodzi ta najwłaściwsza - zjadłbym arbuza. Czekał w lodówce...

Brak komentarzy
Prześlij komentarz